Mam nadzieję, że emocje po niedzielnym finale w Toruniu już opadły? Dziś troszkę o tym spotkaniu. Najbardziej zaciekawiła mnie jedna rzecz, pewnie zastanawiacie się jaka? Już wam mówię... Ale zacznijmy od początku...
Gdy jechałem do Torunia, zastanawiałem się w sumie nad jedną kwestią. Czy Toruń jest taki mocny u siebie, czy Stal tak słaba na MotoArenie. Poprzednie mecze obu drużyn na tym stadionie nie były jakoś wybitnie wyrównane, bo torunianie z reguły "odjeżdżali" gościom w środku zawodów i było po "ptokach". Przypomnę tylko, że gorzowianie od powstania nowego stadionu w Toruniu, nie wygrali ani razu. Ba, bardzo rzadko nie dochodzili do granicy czterdziestu punktów! Historia historią... W niedzielę narodziła się jednak nowa, bo Stal w końcu przekroczyła barierę 40 "oczek" i jest w teoretycznie "lepszej" sytuacji niż Get Well Toruń. Oczywiście to jest tylko teoria, bo jak zapewne wszyscy wiecie, w praktyce może być zupełnie inaczej.
![]() |
| fot. Zuzanna Kloskowska |
Na szczęście dla gości, pewne perturbacje gospodarzy pod koniec meczu sprawiły, że to właśnie oni są w lepszych humorach przed rewanżem.
![]() |
| fot. Zuzanna Kloskowska |
Oczywiście, menedżer wie zawsze najlepiej co jest dla jego drużyny najlepsze w danym momencie. Ma troszkę szczęścia, że Przedpełski miał wtedy swój dzień, bo co byłoby gdyby go nie miał? Gdybać każdy może...
Nawiązując jeszcze do tematu... Osiem punktów to dużo czy mało? Szczerze? Nie mam pojęcia. Nie wracam do spotkania obu drużyn z rundy zasadniczej, bo nie ma sensu. Wiem, że rewanż będzie zupełnie inny. Nie zdziwię się, jak wynik będzie cały czas na styku, naprawdę... Obie drużyny są w tym sezonie piekielnie silne. Owszem, są słabe punkty po obu stronach, ale to właśnie one mogą w każdej chwili odpalić. Pamiętacie występ Dominika Kubery z zeszłorocznego finału Leszna z Wrocławiem? Takiego właśnie "Kuberę" będzie potrzebowała jedna z drużyn za tydzień. Wiele będzie zależało od drugich lin. Nie wierzę w to, że Jensen pojedzie taką padakę w Gorzowie, jaką pojechał w Toruniu, po prostu w to nie wierzę. To samo w Toruniu Vaculik czy Miedziński. Bardzo wierzę w to, że Ci trzej zawodnicy solidnie przepracują ten tydzień i pokażą na co ich stać na "Jancarzu".
![]() |
| fot, Zuzanna Kloskowska |
![]() |
| fot. Zuzanna Kloskowska |




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz