piątek, 9 września 2016

Grand Prix w Teterow, czyli niemiecka zagadka

Siema ekipo! Po raz kolejny powracam po dość długiej przerwie. Trochę swoich rzeczy musiałem poukładać i przemyśleć i postanowiłem, że gdzieś swoje żużlowe przemyślenia trzeba przelać, zatem... Dlaczego nie tutaj? Idealnie, nie? No ja myślę!

Przed nami najważniejsza część sezonu. W PGE Ekstralidze trwają play-offy. W Nice Polskiej Ligi Żużlowej, lada moment odbędzie się finał. W Grand Prix pozostały nam cztery rundy i właśnie na tym turnieju chciałbym się teraz zatrzymać. Przed nami kolejna runda tego cyklu. Z czym mi się kojarzy Teterow? Szczerzę? Tak naprawdę z niczym. Gdyby nie fakt, że będzie tam żużel, to nie wiedziałbym, że takie miasto w Niemczech w ogóle istnieje. I tutaj duży plus za organizatorów za to, że chcą pokazywać każdy zakątek świata poprzez speedway. To się ceni!... Bynajmniej ja to cenię ;)

źródło: wikipedia
Tytuł mówi sam za siebie. Niemiecka zagadka, bo nie pamiętam, aby odbywały się tam jakieś zawody żużlowe. Na pewno niemieccy fani znają ten stadion, ale dla przeciętnego kibica tegoż sportu jest to obca mieścina. Sporo czytałem opinii ekspertów na temat tejże rundy i byłem lekko zaskoczony, że tak dużo osób krytykuję wybór organizatorów. "Grand Prix na wsi", "Jak to możliwe, że tyle mówimy o wchodzeniu żużla na salony, a BSI, organizator cyklu, chce robić turniej na niemieckiej wsi". - Moim zdaniem jest to niesłuszna teza. Popieram taki wybór organizatorów i jestem bardzo ciekawy jak to wszystko "wypali".



fot. Patycja Mazurkiewicz
Fakt, żaden z zawodników tej rundy (no może poza Smolinskim, który startuje jutro z dziką kartą) nie startował na tym torze. To pokazuję, że Grand Prix 2016, organizatorzy chcą uatrakcyjnić, a zawodnikom jak najbardziej "uprzykrzyć" życie. Nowe ustawienia, nowe dopasowania i w ogóle jeszcze inne rzeczy, spowodują u zawodników na pewno niemałe zakłopotanie. Chociaż patrząc na tabelę, znajdzie się tam kilku "rutyniarzy", którzy nie będą mieli problemu z tym torem. Mam na myśli między innymi Grega Hancocka. Amerykanin baaardzo dużo kilometrów zrobił za żużlem i domyślam się, że żaden tor, żaden stadion nie jest mu obcy. Faworyt do jutrzejszego zwycięstwa? Z pewnością tak!

Lista startowa

  • 1. Martin Smolinski (Niemcy)
  • 2. Peter Kildemand (Dania)
  • 3. Maciej Janowski (Polska)
  • 4. Antonio Lindbaeck (Szwecja)
  • 5. Piotr Pawlicki (Polska)
  • 6. Greg Hancock (USA)
  • 7. Jason Doyle (Australia)
  • 8. Matej Zagar (Słowenia)
  • 9. Fredrik Lindgren (Szwecja)
  • 10. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
  • 11. Niels Kristian Iversen (Dania)
  • 12. Nicki Pedersen (Dania)
  • 13. Chris Harris (Wielka Brytania)
  • 14. Michael Jepsen Jensen (Dania)
  • 15. Chris Holder (Australia)
  • 16. Bartosz Zmarzlik (Polska)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz